Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
27 postów 200 komentarzy

Projekty

Mufinek Sposypkom - Przedstawiciele banku Anglii zapytali Franklina, skąd się bierze wzrost dobrobytu kolonii. Franklin odrzekł: - To proste. W koloniach wydajemy własny pieniądz. "Kolonialny Skrypt". Wydajemy go w proporcji do potrzeb handlu i przemysłu...

Składniki ceny towaru w projekcie PORN

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

To wstępny artykuł, wprowadzający w dokładny wykład o systemie pieniężnym z regulacją nadążną, opartą o pomiary towarów na rynku.

 

Wstęp.

Ten wpis jest kolejnym kluczowym osiągnięciem w procesie logicznego budowania poprawnego systemu pieniężnego. Miałem główną zagadkę odnośnie tego, ile firma może sobie nadać zysku przy sprzedaży towaru, aby był on właściwie dobrany, już w trakcie bilansowania produkcji i nadawania ceny na towar. Nie jedynie według prawa popytu i podaży, oraz przeczucia, czy towar będzie się sprzedawać, ale według innych lepszych zasad, by wielkość nadanego przez firmę zysku ze sprzedaży, nie wprowadzała destrukcji w systemie. By system nie musiał ingerować dużymi sygnałami poprawkowymi we firmy lub cały system, na anihilację pieniędzy, co wynikałoby z sygnałów pomiarowych z rynku już po pierwszych symptomach destrukcji, gdyby firmy miały pragnienie szybkiego zdobywania zysku na wymarzone cele rozwojowe.
To co opracowałem, wykonałem na logicznym dochodzeniu. Udało mi też dostrzec możliwość zmodernizowania systemu SPONT, czym zajmę się później. Cały szkielet pieniądza jednorazowego SPONT, stał się więc jeszcze bardziej przejrzysty. (Krótka uwaga o tym, zamieszczona jest na końcu wpisu.)** Rozwiązywanie tych wszystkich zagadnień, jest dlatego nowatorskie w odniesieniu do współczesnej ekonometrii, że startuję w tych rozważaniach z przeskoku technologicznego w pieniądze elektroniczne, a to umożliwia dokładne i szybkie mierzenie wielu danych rynkowych i nie trzeba używać złożonych metod rachunkowych, jakie stosuje ekonometria dla systemów, które nie mierzą dokładnie przepływu wartości i ilości towarów.

Oto przykładowe istotne dane pomiarowe, osiągane w pieniądzu elektronicznym według mojego projektu, możliwe do wykorzystywania w regulacji.

1. Można stwierdzać i mierzyć, czy nastąpiła emisja lub anihilacja pieniędzy obiegowych w systemie, z inicjatywy firm od poprzedniego momentu pomiarowego. System mierzy okresowo stan wszystkich rodzajów kont i pozyskuje dane o przepływach z kont (Z) na konta (T i P).

2. Można stwierdzać, czy samoregulacja emisyjna firm, miała związek ze wzrostem cen, czy wzrostem ilości towarów rynkowych. System mierzy wartość i ilość transakcji międzypomiarowych i śledzi pomocniczy parametr analityczny, jakim jest średnia cena transakcji sprzedaży. Może też mierzyć chwilową średnią cenę z wszystkich towarów rynkowych.

3. Pomiar wartości obu stron równania równowagi i różnicy tych wielkości. System mierzy chwilową wartość towarów wystawionych na sprzedaż, oraz ich ilość. Wartość chwilową towarów znajdujących się w toku produkcji, też mierzy.

4. Cena koszyka towarów. To pakiet wybranych ilości towarów różnych, które są popularne i zależy nam na utrzymywaniu stałości ich cen. System rejestruje najdrobniejsze długookresowe i średniookresowe zmiany i może oddziaływać regulacyjnie, dla stabilizacji ceny koszyka. Ten pomiar można wykorzystywać do wygaszania dryfu inflacyjnego, jeśli samo utrzymywanie równowagi tow.-pieniężnej na podstawie tylko równania matematycznego pozostawiałoby długookresowe oscylacyjne dryfy.

5. Proporcja składników ceny towarów. Składnik pracy do składnika zysku firmy. Mierzone jest to zarówno na poszczególne firmy jak i w skali globalnej.

6. Udział dywidendy w zysku firm w ujęciu długookresowym.

7. Łączna wartość aktywnych pożyczek między kontami.

8. Proporcja chwilowych ilości pożyczek do 1/2 ilości wszystkich kont. Czyli jest to pomiar zaangażowania pożyczkowego. Wartość 1 dla przypadku gdy wszyscy są na pożyczce. Wartość 0, gdy nikt nie pożycza pieniędzy.

-------------------------------------------------------------

Zrozumienie struktury cenowej, to podstawa.

W tym artykule, postaram się wyjaśnić niezbędne pojęcia, zanim będę pisał o sposobach regulacji równowagi tow.-pieniężnej w kolejnym wpisie. W trakcie rozważań stwierdziłem, że sposobów regulacji przy tak zbudowanym systemie pomiarowym jak w PORN, jest wiele. Ponadto stwierdziłem, że skonstruowany system PORN z nadążnym sterowaniem jest jednym z najprostszych. Dostrzegłem możliwość zrobienia systemu bardzo jednolitego z możliwością samosterowności, w którym mogłyby istnieć firmy emitujące pieniądze przy wypłatach, na bazie taryfikatorów jak w SPONT, oraz firmy klasyczne, działające tak jak w systemie PORN, które też posiadałyby narzędzia do regulacji ilości pieniądza, poprzez zmianę kont buforowych. Nadążne kontrolne sterowanie centralne, mogłoby być wtedy zbędne, albo bardzo uproszczone. Ale zostawiam ten temat na późniejsze poszukiwania, jeszcze lepszych rozwiązań.

Kolejną rzeczą jest także przystosowanie systemu do istniejących zwyczajów i panującego zakorzenionego prawa, które chce się np. pozostawić. Wiadomo, że tworząc nowy system, część praw musi ulec zmianie. Jak np. prawo podatkowe. W założeniach projektu, należy więc zaznaczać co ulegałoby zmianie, a co pozostawałoby z ustaleń prawnych. Ten projekt który demonstruję nie może być zainstalowany np. w społeczeństwie zniszczonym infrastrukturalnie i bez cywilizowanego społeczeństwa, bo system musi posługiwać się elektronicznym pieniądzem z założenia. Więc nie zaistnieje na terenie suwerennego państwa, doszczętnie zniszczonego przez wojnę, w ramach przysług banksterskich. Ponadto zanim projekt by wszedł do użycia, musiałby być testowany w mniejszej enklawie terytorialnej na terenie rdzennego systemu, za przyzwoleniem społecznym, lub jako eksperyment w ramach wdrożeń, co na dzisiaj wygląda bardzo mgliście, z powodu głównych hamulcowych z zamkniętego kręgu w komitecie 300. No i projekt z taką koncepcją nawet w postępowej nowej ekonomii nie zaistniał do tej pory. Może być natomiast spokojnie wdrożony jako system drugiego pieniądza, podczas konkurencji dla współczesnego systemu, gdy ustawa prawna zniesie monopol na jeden pieniądz w państwie do płacenia podatków. Przyznam szczerze, że przydał by mi się mądry promotor to tej pracy naukowej, na poziomie docenta lub profesora. Szkoda, że nie mieszkam blisko Warszawy, bo za 2000 zł (koszt studiów), spokojnie można by było zrobić ten projekt w ramach studiów podyplomowych "nawigatorzy jutra", pod auspicją fundacji, Jesteśmy zmianą.

Bardzo pomocną rzeczą do zrozumienia wielu podstawowych pojęć jest analiza struktury cenowej towaru. Na jej podstawie da się zrozumieć takie pojęcia jak:

1. Kiedy stosowanie dywidendy narodowej z surowców Ziemi ma sens.

2. Z czym ma być powiązany zysk dla firmy, od towaru wystawionego na sprzedaż.

3. Na jakim poziomie bezwzględnym nadawać zarobek średni, podczas wdrażania systemu, albo rozpiętość zarobkową i czy jest to potrzebne.

4. W którym miejscu i w jakiej formie ma zaistnieć podatek dla państwa, związany z handlem i wytwarzaniem, by miało to uzasadnione podstawy.

5. Czy jest możliwe, by zmieniać siłę wspomagania w powiększaniu kont buforowych, by przybierał on formę większego mnożnika niż x2. By skuteczniej i łatwiej osiągać napełnianie rynku towarowego. Np z 2 zmienić na 2.5 lub 3.


Te zagadnienia rozwinę później, po omówieniu składników ceny towaru.


Główne składniki ceny towaru.

O składnikach cenowych wspominałem już we wpisie z 13.05.2016 - System pieniądza obiegowego z regul. nadążną. - szczegóły. Teraz ponownie się tym zajmę dokładnie, w odniesieniu już tylko do projektu PORN.

 


A. Składnik kosztów amortyzacji.
Jest to koszt zużytych urządzeń firmy, nazywanych środkami trwałymi. Dla jednego towaru stanowi to jedynie niewielką część tych poważnych i dużych kosztów w skali firmy. Środki trwałe są własnością firmy. Firma z kolei też ma swoich właścicieli i zanim ona powstała, środki trwałe lub kapitał na ich zakup, był prywatną własnością osób, które stały się właścicielami firmy, podczas jej rejestrowania. Jest przyjęte w prawie, że koszty związane z naprawami zużytego sprzętu firmy, lub jego wymianą, są rozpisywane sukcesywnie na produkowane towary i usługi. Firma powinna więc gromadzić pieniądze na to, by mieć je dyspozycyjne w razie potrzeby.
Środki trwałe, to przeróżne rzeczy ujęte w system klasyfikacyjny. Są to urządzenia przedmioty i obiekty, które służą do wielokrotnych czynności produkcyjnych, mające cechy dużej trwałości i posiadają odpowiednio dużą wartość(cenę nabywczą).
Metod na szacowanie odpisów(składek) amortyzacyjnych, może być wiele. Trudno tu cokolwiek narzucać firmom, bo one mogą to obliczać różnie. Metodycznie oszczędnie, lub z nawiązką. Odpisy cechować się mają natomiast regularnością czasową, lub w powiązaniu z czasem pracy urządzeń. Można też korygować je w trakcie eksploatacji, gdy zaistnieją podstawy do tego. Gdy firma osiąga oszczędności podczas zbierania amortyzacji, powinna jak najbardziej sama decydować co z nimi zrobić. Na pewno nie stoi to w konflikcie społecznym, gdy przeznaczone zostaną na intensyfikację produkcji, lub dodatkowe inwestycje w firmie. W przypadku gdy fundusz okazuje się z kolei zbyt niski, firma powinna zmieniać nadążnie metody szacowania odpisów amortyzacyjnych.
Gromadzony fundusz amortyzacyjny, służy następnie do zakupywania towarów i usług na rynku towarowym, by utrzymywać środki trwałe w sprawności. W ujęciu globalnym z wszystkich firm, konta firmowe z odpisami amortyzacyjnymi, stanowią podstawę do pobytu towarów i usług na rynku w takiej właśnie wartości, bo w systemach które projektuję, pieniądz musi być oparty na faktycznie istniejącym towarze.
Przy czym uwaga! Niekoniecznie musi to być autentycznie jakieś tam wyszukane urządzenie produkcyjne znajdujące się na rynku systemu PORN, bo może to być też towar, którym jest zagraniczny pieniądz w banku handlowym, wystawiony w nim na sprzedaż. Bank handlowy, obcą walutę w formie banknotów lub kont zagranicznych, wystawia na sprzedaż w rynek towarowy systemu PORN i ten "towar" jest równoważony pieniądzem systemowym na każdą chwilę. Ktokolwiek tylko sobie życzy, posiada łatwy dostęp do zagranicznego pieniądza. Urządzenie produkcyjne, firma może więc zakupić z konta amortyzacji (A), za granicą zamkniętego systemu.
Podczas sprzedaży towaru(produktu firmy) w systemowej kasie firmy, składnik cenowy (A) zostaje przekazany na konto (A) firmy.

T. Składnik związany z kosztami środków obrotowych.
Tak ogólnie, składnik ten jest związany z wszelkimi kosztami poniesionymi na wyprodukowanie towaru, z wyjątkiem kosztów dołożonej w firmie pracy własnej i kosztów amortyzacji. Są to więc koszty zakupionych na rynku towarów, które są zawarte w produkcie z nadaną ceną, oraz te towary, które były nabyte, na rynku towarowym, chociaż nie istnieją fizycznie w produkcie z ceną, a były potrzebne do jego zrobienia. Więc będą to towary zużyte; jak zakupiona energia elektryczna, narzędzia jednorazowe i krótko żywotne, materiały pomocnicze, które wylądowały w śmietniku, po spełnieniu swej funkcji. Mogą się też tu zaliczać narzędzia droższe i przyrządy specjalne, jeśli służyły do produkcji większej serii towarów, a koszty przyrządu rozpisane zostały na całą serię.
Jeśli firma podczas produkcji musi ponosić różne inne opłaty jak; patentowe, ubezpieczeniowe, podatki za zajmowanie powierzchni kuli ziemskiej przez fabrykę, opłaty za powietrze, za własne budynki itp, też należą do tego składnika ceny towaru, będąc przypisanym funkcyjnie w odpowiedni towar i proporcjonalnie do jego wartości. Projekt PORN z zasady wymaga uproszczenia roli państwa do niezbędnych funkcji, a podatek ma być dobrze dopasowany do wymaganych zadań. Jeśli przy wytwarzaniu towaru, do składnika (T) dochodzą wszelkie dodatkowe podatki poza tym, który będzie dopiero płacony przy wystawianiu towaru na rynek, to wszystkie składniki podatkowe stają się widoczne i mogą być brane łącznie, w analizie względem pozostałych składników ceny towaru.
Jeśli wprowadza się cenę surowców pozyskiwanych z Ziemi, to też zalicza się to do składnika (T). Za surowiec płaci się właścicielowi gruntu skąd był czerpany, albo nadaje się cenę na społecznie ustanowioną własność surowca z wspólnej Ziemi, objętej systemem PORN i dysponuje potem zbieraną tak kwotą według ustaleń. To oczywiście dwa możliwe sposoby na traktowanie zasobów ziemskich. Ten drugi jest formą dywidendy społecznej, ale do tego tematu za chwilę powrócę. Może też istnieć grabieżcza metoda pozyskiwania surowców i wtedy surowiec nic nie kosztuje. Towar osiąga wówczas mniejsza cenę, bo mniejszy staje się składnik (T).
W przypadku firm handlowych, składnikiem (T), staje się cała cena, nabywanego u producenta produktu. Firma handlowa ustanawia kolejną swoją cenę, powiększoną o dodatkowe składniki tego samego rodzaju, które są teraz właśnie omawiane.
Środki obrotowe firma musi kupować na rynku tylko z konta buforowego (T). To mój wynalazek, by móc przekwalifikowywać towar rynkowy, na towar będący w toku produkcji, wraz z zaznaczeniem czasu i daty. Przy sprzedaży produktów firmy kasą systemową, składnik ceny (T), zostaje z powrotem wpłacony na firmowe konto (T).

P. Składnik związany z kosztami pracy.
Musi on odzwierciedlać faktycznie poniesione koszty pracy i zamykać się w bilansie z wynagrodzeniami pracowników produkcyjnych i nieprodukcyjnych, biorących w tym udział. Koszty pracy związane są z czasem pracy i rodzajem pracy. Temat jest bardzo obszerny i musi opierać się na ustaleniach prawnych. W systemie SPONT obowiązywały taryfikatory. W systemie PORN, nie muszą, bo w systemie pieniądza obiegowego, przyjęło się różnie z wynagradzaniem w poszczególnych branżach. Temat zawsze pozostanie aktualny, z obfitymi możliwościami reformowania. Samo priorytetowanie branż, co do nadawania średniej płacy, jest też narzędziem na stymulowanie rozwoju tych dziedzin, które chce się rozwijać. Generalnie w PORN powinno się dbać o przestrzeganie dopuszczalnej rozpiętości zarobków, którą firma musi stosować. Co do przestrzegania zarobku średniego, wszędzie we wszystkich branżach, niekoniecznie to musi istnieć i dlatego w PORN nie są potrzebne szczegółowe taryfikatory, jak w projekcie SPONT.
Składnik ceny (P), podczas sprzedaży produktu firmy, zostaje wpłacony na jej konto buforowe (P).

Z. Składnik zysku dla firmy.
Jest to składnik nadawany przez firmę, podczas ostatecznego określenia ceny. Zysk, służy firmie do zwiększania napełniania rynku towarowego. Odbywa się to przez dwukrotne wzmocnienie kapitału, z chwilą przeznaczenia zysku na konto buforowe. Zysk służy firmie również na cele inwestycyjne, gdy zamierza się przekształcać lub powiększać. Proporcja składnika zysku do składnika pracy w towarach, stanowi o proporcji późniejszego rozdziału dóbr rynkowych, pomiędzy odbiorcami indywidualnymi, a firmami. Dochodzi do tego jeszcze trzeci odbiorca, którym jest państwo, bo ono pobiera podatki. Państwo nabywa podatki podczas wystawienia towarów na rynek. Zgromadzone pieniądze z podatków, państwo wykorzystuje na wypłaty urzędnikom i kupowanie towarów i usług z rynku. Proporcja składnika zysku firm, do składnika pracy, może być narzucana przepisami, ale też i nie musi. Może być też ustanowiony zakres odchyleń dla tych proporcji, podobnie jak ustanawia się podatek dla państwa w miarę zakresu potrzeb. Nadawanie większych zysków dla firm, skutkuje większymi produkcjami w potrzeby przemysłu już istniejącego. Zrównoważony podział zasobów z rynku towarowego, także dla osób indywidualnych, umożliwia z kolei podejmowanie inicjatyw z tworzeniem nowych firm, bo ludzie stają się bogatsi w zasoby towarowe pozyskiwane z rynku.
Gdy zobaczymy np. współczesny PKB odniesiony na jednego obywatela w państwie i podzielimy przez 12 miesięcy w roku, możemy przyrównać to do osiąganego swojego miesięcznego zarobku. Wspomniany PKB na obywatela podzielony przez 12, jest właśnie znacznie większy, niż przeciętny zarobek. Różnica zarobku średniego od wspomnianego PKB/12, to są właśnie te ilości pieniędzy, które idą w zyski firm i podatek dla państwa.

Omówienie czterech zagadnień wspomnianych poprzednio.

ad 1). Kiedy stosowanie dywidendy narodowej z surowców Ziemi ma sens.

Współczesne systemy produkcyjne są bardzo wydajne, bo stało się to za sprawą technologii. Przy niezmiennie panującym ośmiogodzinnym czasie pracy już od stu lat, pozwoliło to spokojnie zapewniać byt dużej części osób niepracujących, za sprawą zwiększonych mocy wytwórczych. Niemniej jednak to nie zachodzi w dużej skali, ponieważ trwa drenaż dóbr materialnych, poprzez współcześnie działającą konstrukcję pieniężną z kredytową emisją dłużną. Lwia część dóbr materialnych, trafia z powodu tak wadliwej konstrukcji, na własność garstki ludzi z komitetu 300, a oni zasoby towarowe wykorzystują na swoje potrzeby, do tajnych projektów zniewalania ludzi i planowanych wojen, dla celów depopulacji, wraz z planami przejęcia władzy nad światem. Celem komitetu 300, jest stworzenie światowego rządu feudalnego, o wysokim stopniu industrializacji. Gdyby ten zastawiony na ludzi proceder nie istniał, moglibyśmy znacznie krócej pracować dziennie, dzieląc się pracą jaka jest do spełnienia, z masami współczesnych bezrobotnych i posiadać tą samą ilość dóbr jakie wytwarzamy, przy mniejszym nakładzie pracy od każdego. Wystarczy wtedy tylko zmniejszyć tygodniową normę pracy. Po prostu każdy by mógł więcej zarabiać na godzinę i kupić dobra materialne, bo nie odchodziłyby w magazyny korporacyjne, nad którymi pieczę mają władcy z komitetu 300.

Dywidenda społeczna to nowy projekt, mający dać każdemu minimum socjalne, zapewniające bezrobotnym, dzieciom i starszym ludziom, po spełnieniu kariery zawodowej, funkcjonowanie w społeczeństwie, które jest bogate w zasoby towarowe i posiada dużą moc wypracowywania dóbr materialnych. Dywidenda społeczna stanowi też formę niezależnego odciągania pieniędzy, przez sam system pieniężny, gdy brak zaufania do rządu, albo gdy jest to rząd okupacyjny, z czym mamy dziś powszechnie do czynienia we wszystkich państwach. Przy autentycznie suwerennym rządzie, usłużnym dla narodu, dywidenda społeczna jest tożsama z sytuacją, gdyby rząd w ramach ściąganego podatku, sam podjął się redystrybucji części podatków, na wypłacanie dywidendy społecznej, według ustanowionych zasad wielkości, w czterech np. grupach społecznych; 1) dzieci małe, 2) dzieci starsze, 3) inwalidzi, 4) bezrobotni sprawni, 5) zatrudnieni, 6) emeryci.
Przy czym uwaga!
Jeśli decydujemy się płacić dywidendę również dla pracujących, musi być ona większa niż dywidenda dla bezrobotnych, by motywowała do podejmowania pracy. Dlatego najlepiej dla pracujących jej nie płacić. W końcu trudno przewidzieć jaki ostatecznie będzie bieżący fundusz osiągany z ceny surowców Ziemi. Może być on przewyższający potrzeby, lub nie starczać na wymagane potrzeby. Dywidenda może być też płacona równo dla każdego, bo są to tylko kosmetyczne rzeczy, które przestają mieć znaczenie, gdy państwo posiada duża moc wytwarzania dóbr, a krótka czasowo praca w takiej sytuacji, lub co drugi dzień albo tydzień pracy, staje się przyjemnością. W podanym przykładzie graficznym, nie związuję dywidendy społecznej z ludźmi będącymi w zatrudnieniu. Dla nich wprowadzam pojęcie płacy minimalnej (Pm). Dywidenda społeczna nie powinna przekraczać płacy minimalnej Pm. Gdy zmieniamy dywidendę na większą musimy przesuwać też płacę minimalną na wyższy poziom.
Projekt z nadawaniem dodatkowej ceny na surowiec, by służyło to do płacenia dywidendy społecznej, nie jest też taki prosty i jednoznaczny. Ma tę wadę, że gdy będzie zbyt mało zasobów surowcowych, to nie można ceny za surowce podnosić do poziomów nierealnych, by zapewniały dywidendę na założonym poziomie. Wówczas może dojść do patologii, że firmy będą kupować surowiec obcą walutą poza systemem, bo tam może być np. tańszy. Ponadto dla typowego surowca jakim jest drewno z lasów, nie można tej zasady stosować, bo lasy nie są pozostawione samym sobie, ale lasami opiekują się firmy obsługi lasów i one drzewka sadzą, nadzorują i sprzedają drewno. Drewno jest ich produktem wystawionym na rynkową sprzedaż. Zaś węgiel z pod ziemi, czerpany z reguły za darmo, osiąga uzasadnioną cenę, bo jest produktem kopalni. One też płacą za szkody górnicze, bo to sensowniejsza opłata dodatkowa, niż dzielenie się surowcem wśród wszystkich. Dodawanie dodatkowego składnika w cenę węgla, ma uzasadnienie jedynie w przypadku sprzedawania go za granicę systemu. Trzeba też brać pod uwagę to, że sprzedaż za granicę czegokolwiek, jest potrzebna, bo tworzy handel zewnętrzny, bo w ten sposób można ustawiać wymiany barterowe towarów, lub pozyskiwać pieniądz obcy w bankach handlowych, by potem móc swobodnie kupować potrzebne towary zagraniczne.
Ja uważam, że w dobrze zaprojektowanym systemie, o wiele lepiej dywidendę społeczną, zrealizować w formie redystrybucji części pieniędzy, z zasobów podatkowych państwa. Natomiast na te surowce, które w autonomicznym systemie miałyby niskie ceny, w odniesieniu do sąsiednich systemów pieniężnych, dodawanie na surowce dodatkowej wartości z racji dywidendy społecznej, miałoby sens. To byłaby po prostu alternatywa, w miejsce polityki celnej.
Surowce Ziemi przyjmowane za własność społeczną, powinny być indeksowane na towarze, by w trakcie wystawiania towaru na rynek przez firmę, za taki surowcowy składnik towaru (Tz), pieniądze były płacone na specjalne konto w systemie PORN, i tam gromadzone na dywidendę społeczną, podobnie jak gromadzą się pieniądze z podatków dla państwa. Płacenie za surowiec z Ziemi, byłoby z konta buforowego (T), podczas wystawiania towaru na rynek. Przy sprzedaży towaru, składnik ten powracałby na konto (T). Dywidenda okresowo byłaby wypłacana z konta, gdzie jest gromadzona na konta uczestników, którzy z dywidendy korzystają.


ad 2). Z czym ma być powiązany zysk dla firmy, od towaru wystawionego na sprzedaż.

Podczas pierwszych moich projektów SPONT, miałem trudność ze zrozumieniem jaki powinien być zysk firm, by nie ograniczać możliwości rozwojowych firm. Zysk dla firm był potrzebny nie tylko na ich rozwój, ale i na zapełnianie rynku towarowego. Zysk firm odnosiłem więc do użytych środków kapitałowych firmy. Efekt tego był taki, że firmy stawały się bogate, bo w przypadku wykupienia zasobów przez ludzi, duża część pozostawała do wykupienia przez firmy. Gdy stworzyłem projekt PORN z kontami płynności wspomaganymi przez system, wtedy zrozumiałem, że płynność systemu ma zapewniać sam system, jako jego nadworny obowiązek, a zysk firmy powinien być przede wszystkim funkcją płacy pracowników. I to jest bardzo ważne, bo określa ile twarów z rynku posiadą ludzie, a ile firmy. To będzie decydowało, czy pracownicy staną się niewolnikami firm, czy wspołpartnerami w procesie wytwarzania.
Trzeba sobie uświadomić, że gdy jest utrzymywana równowaga wartości wszystkich towarów rynkowych w konkretnej chwili, z pieniędzmi zawartymi w systemie na tę samą chwilę, to przy nadanych cenach i wstrzymaniu produkcji, da się dokładnie wszystko wykupić z rynku, bez stwarzania paniki, że komuś pozostaną pieniądze, a towarów już nie będzie, albo braknie pieniędzy na wykupienie wszystkich towarów. Ale uwaga! Jeden jeszcze warunek dla takiej hipotetycznej sytuacji. Pieniadze mogą być użyte jeden raz. Czyli musiałyby być anihilowane podczas zakupów. Oczywiście pozostaną jeszcze pieniądze we firmach i te, które są na kontach płynności. Ale te pieniądze dodawał system za darmo z połowicznym przyczynkiem od firm. W czasie realnego zmniejszania mocy produkcyjnych firm w sposób ciągły, własne zainwestowane pieniądze na kontach buforowych, są sukcesywnie spożytkowane przez firmy.
W systemie najistotniejszą rzeczą jest to, ile z rynku towarowego pozyskują firmy, a ile ludzie indywidualni. Dodatkowym trzecim konsumentem jest pośród nich jeszcze rząd. Firma do nabywania towarów z rynku na własne potrzeby ekspansji rozwojowych, gromadzi pieniądze na koncie (Z) i z tego konta je kupuje. Ludzie z kolei gromadzą pieniądze na swoich kontach osobistych, a rząd na kontach rządowych. Przyjęcie w systemie PORN założeń, o zachowywaniu proporcji składników pracy na towarach i składników zysku firm, oraz składników podatku, odwzorują potem w systemie takie same proporcje dystrybucji wartości towarów, podczas ich zakupów na rynku.

Dywidenda społeczna z surowców Ziemi, stanowi też o czwartej grupie użytkowników systemu, bo jest ona analogią do amortyzacji we firmach, jeśli firmę i ludzi indywidualnych, potraktujemy jak równoprawnych użytkowników systemu. Dlatego tak, bo firma może żyć bezstratnie, dzięki funduszowi amortyzacji, a ludzie niepracujący dzięki dywidendzie społecznej. Z kolei pracownicy według analogii z amortyzacją firmy, mogą żyć dzięki płacy minimalnej. Ale ponieważ współczesna moc wytwarzania jest większa ponad niezbędne potrzeby życiowe, dlatego do wykupu nadmiaru towarów jakie serwuje wysokowydajna technologia, używa się nadwyżki ponad płacę minimalną w przypadku pracowników i zysku w przypadku firm. Z tych dodatkowych zasobów korzysta również trzeci użytkownik którym jest rząd.


ad 3). Na jakim poziomie bezwzględnym nadawać zarobek średni, podczas wdrażania systemu, albo rozpiętość zarobkową, i czy jest to potrzebne.

Tu punktem odniesienia mogłoby być zastosowanie pojęcia stopnia zniewolenia. Chodzi o metodę na proporcję zysku firm i pracowników, a nie na metodę odbierania czasu na własne sprawy, z dwudziestu czterech godzin doby. Za bazę odniesienia w określaniu stopnia zniewolenia, można byłoby używać dotychczasowe i historyczne PKB na obywatela, wraz z towarzyszącym zarobkiem średnim.

Jaki założyć zarobek średni, gdy nie znamy mocy wytwórczych ?
 
Zrobić to trzeba tak, by w trakcie wdrażania systemu PORN w miejsce poprzedniego systemu, zachować na początek, takie same proporcje cen, lub takie same ceny i zarobki jakie były. Zaś podczas działania systemu, w wyniku pomiarów z rynku i późniejszych korekt emisji, lub anihilacji pieniądza obiegowego, na podstawie równania równowagi, zarobki i ceny ulegną zmianom i wystabilizują się wzajemnie. Cały efekt dla uczestników ze zmiany systemu na PORN, będzie zależał w dużym stopniu od przyjętych zasad w określaniu wartości towarów na podstawie faktycznie wykonanej pracy według stawek pracy godzinowej. Znaczenie będzie mieć też zasada z nadawaniem zysku dla firm, w oparciu o składnik pracy. Być może trzeba będzie zmienić te proporcje, a może i podatek dla państwa. Sposób określania tych proporcji, zależy od strategicznych zamierzeń, jakie państwo w porozumieniu ze społeczeństwem zamierza realizować. Szybkość tych zmian w państwie zależeć będzie właśnie od stopnia przyjętego w państwie zniewolenia. Prawidłowe określanie składnika pracy na podstawie pracowniczych stawek godzinowych bardzo szybko unaoczni poprzednie błędy cenowe towarów, które miały ponakładane podatki akcyzowe. System musi być przejrzysty i gdy państwo ma mieć większe zadania do spełnienia, to po prostu zmienia się podatek dla niego w konkretnym jednym miejscu i tak, by było widać, ile ono osiąga majątku z towarów rynkowych, w odniesieniu do pozostałych uczestników rynku.

Skąd ma być wiadomo, jak ustanowić składnik pracy na towarze, w odniesieniu do płacy minimalnej na przeżycie?

a) Oprogramowanie w każdej firmie prowadzi rejestrację i śledzenie płacy średniej (Pśr). Godzinowej lub miesięcznej. Płaca minimalna (Pm), jest ustalana dla całego systemu. Ma pozwolić utrzymywać się na niezbędnym przyjętym standardzie życiowym, bez możliwości polepszania swojego bytu. To jest pojęcie podobne do amortyzacji we firmie, która w analogii do użytkownika systemu(pracownika), też kupuje na rynku towarowym rzeczy i usługi, odtwarzające środki trwałe. Zapewnia firmie tylko przetrwanie, bez rozwijania się. Płaca minimalna jest określana metodą, na ilość niezbędnych zasobów dóbr i usług, osiąganych przez  zakup z zarobku pracownika. Tzw. metoda na koszyk niezbędnych dóbr i usług dla egzystencji. Na bazie tych ilości i autentycznych cen na towary, powstaje płaca minimalna na miesiąc, a potem może być przeliczana i odnoszona do płacy średniej w przyjętej tygodniowej normie czasu pracy. Można więc przyjmować różne modele, na koszyk niezbędnych dóbr z uwzględnieniem w tym polityki rodzinnej. Istotą takiej polityki może być to, że płaca dla jednego człowieka utrzymuje nie tylko jego samego, ale też i jego dzieci.

b) Powstaje więc parametr dla firmy "Udział minimalnej"(Um). Czyli współczynnik udziału płacy minimalnej w składniku pracy. Podlega on bieżącej rejestracji w firmie i jest wykorzystywany przy nadawaniu składników cen towarów. Będzie miał istotne znaczenie dla ustalania zysku firmy. Obliczany jest na podstawie płacy minimalnej w całym systemie i aktualnej płacy średniej w każdej z firm.
Pm / Pśr = Um

c) Towary w bilansie cenowym, mają różne składniki pracy, tworzone pracą ludzi z różnymi zarobkami godzinowymi. By podczas bilansu, nadając ceny dla różnych towarów, móc określić składnik pracy netto w towarach (Pn), (składnik płacy, bez udziału składnika płacy minimalnej), należy wykorzystywać do tego ostatni aktualny we firmie współczynnik (Um), gdyż płaca średnia podlega doregulowaniu. Zarówno w ramach konkurencji cenowej na rynku towarowym, jak i w ramach oddziaływań regulacyjnych systemu, na podstawie kontroli równania równowagi. Wtedy, gdy system zamierza wywierać nacisk na zaistnienie zmian.

d) Średni zysk netto dla pracownika w firmie, stanowi bazę odniesienia dla formułowania zysku firmy, w trakcie nadawania ceny towaru. Wyliczony dla towaru składnik pracy (P), posiada jeszcze dołożoną informację, jaki jest dla towaru współczynnik (Um).
Równowarty dla firmy zysk od towaru (Zr), odniesiony do składnika pracy netto, wynosiłby wtedy:
Zr = P(1-Um)
Ustalanie z kolei proporcji między P(1-Um) i Z różnego od Zr, może być w systemie ustanawiane przez firmę prowadzącą system PORN, lub rząd, zgodnie ze strategią rozwojową i założonym stopniem zniewolenia. Zniewolenie zaczyna się już wtedy, gdy firma osiąga większe zyski niż wszystkie płace netto pracowników.

System PORN umożliwia swobodne określanie zarobków we firmach. W celu ograniczenia szaleństw w tym zakresie, może być ustanawiana górna granica rozpiętości zarobków na cały system.


ad 4). W którym miejscu i w jakiej formie ma zaistnieć podatek dla państwa, związany z wytwarzaniem i sprzedażą towarów, by miało to uzasadnione podstawy.

e) Nadawanie podatku dla państwa ma na celu podzielenie się zasobami towarowymi na rynku z pozostałymi uczestnikami systemu PORN. Podatek opiera się więc na podstawie zysków pracowników. Czyli zysku netto, jednego z głównych uczestników rynku towarowego. Polega to na określaniu podatku, jako procentowej części z wartości składnika towarowego pracy netto, ale bez jego uszczuplania. Taka wyliczona według ustanowionego procentu część, zostaje dołożona do ceny, jako dodatkowy składnik i zaliczona w składnik (T) środków obrotowych. Przelew podatku na konto rządowe, płaci firma z konta buforowego (T). Jeśliby prawo posiadało archaiczne inne różne wszczepy z podatkiem od nieruchomości firmy, lub Ziemi zajmowanej przez firmę, to podatek związany z produkcją i sprzedażą, projektowany tu w PORN zostaje tym sposobem wmontowany w ten sam składnik ceny towaru, gdzie mogą się znajdować inne archaiczne podatki starej ekonomii, jeśli nie byłyby usunięte prawem. Pozwala to ostatecznie łatwo ustalać w systemie PORN, jaki jest faktyczny łączny podatek na państwo, a tym samym ostateczna proporcja rozdziału dóbr, pomiędzy trzy grupy użytkowników systemu. Indywidualni pracownicy, firmy, i rząd. Przy czym w przypadku firm, dochodzi również możliwość przeznaczania części zysku firmy, na wypłaty dywidend dla właścicieli firm. Wszystkie podatki byłyby więc ujęte w składniku towarowym (T), i jak najbardziej mogą być na towarze podane łącznie. W ten sposób staje się jawne w jakich proporcjach są rozdzielane towary rynkowe pomiędzy trzech użytkowników. Rząd, pracownicy i firmy.
Podatek płacony jest przez firmę z konta buforowego (T) na konto rządu, w momencie wystawienia towaru na rynek.

f) Proporcje pomiędzy składnikami; zysk netto pracownika, zysk firmy i podatek, stanowią o proporcjach rozdziału wartości towarów przebywających na rynku, które powiększają zasoby systemu. One wzbogacają użytkowników systemu w dobra materialne, i stają się ich własnością.

g) Według ilościowej teorii pieniądza, towary rynkowe na każdą chwilę, mają odpowiednik łącznej ich wartości, zgromadzony i przebywający na kontach. Że tak się ma dziać w PORN, dowodem tego będą wyniki pomiarowe chwilowych zasobów towarów rynkowych, towarów w trakcie produkcji dla całego systemu, oraz pomiar pieniędzy na wszystkich kontach. System to ma też nadzorować, według równania równowagi rynku.

h) Ponieważ w systemie PORN nie ma emisji zysku firmy, tak jak w projekcie SPONT, zysk pojawia się na koncie (Z) firmy, w momencie sprzedaży towaru, a nie jego wystawienia na rynek. Firma posiada więc zdolność zapełniania rynku towarowego, ograniczoną dwoma kontami buforowymi (T i P), na wielkość których sama ma wpływ. System wspomaga emisyjnie firmę, gdy ona chce to robić i przeznacza na ten cel pieniądze z zysku. Działa tu zasada mnożnika x2. Sprzedawane z kolei produkty firmy, uzupełniają z powrotem konto buforowe (T).

ad 5). Czy jest możliwe, by zmieniać siłę wspomagania w powiększaniu kont buforowych przeznaczając zysk w konto T, metodą większego mnożnika niż x2. Np x2.5 lub x3.

W konstrukcji PORN jaką zrobiłem koszty wzrostu zasobów rynkowych przejmują na siebie firmy. System z kolei inicjatywy firm wspomaga. Np. przy starcie firmy, gdy posiada ona już początkowe zasoby środków obrotowych, system wstawia jej w konto (T) równowartość tych zasobów. Zaś w konto (P) proporcjonalnie do ilości pracowników i z uwzględnieniem też średniej płacy i odstępów w wykonywaniu wypłat.

Gdy system potrzebuje się rozwijać, bo widzi w innych systemach lepszy standard życia, to musi wytwarzać zarówno zyski netto u pracujących, jak i zysk we firmach.
Przy czym gdy firmy przestają się rozwijać, a ludzie poprzestają na konsumpcji jednostajnej i oczywiście wyższej niż minimalna określona przez płacę minimalną, firma nie musi wtedy przeznaczać zysku na powiększanie zasobów rynkowych. Zachodzi wówczas sytuacja, że zdolność wytwórcza staje się większa, niż aktualne potrzeby. Wtedy można w ramach polepszania życia, wprowadzać krótszą normę czasu pracy. Wraz z tym należałoby wtedy zmienić proporcje w określaniu zysku firm. Zysk firmy wymagałby zmniejszenia w odniesieniu do płacy netto. Cena towarów uległaby obniżeniu, bo zmniejszyłby się składnik zysku firmy w cenie towarów. 
Skrócona norma czasu pracy, zmniejszyłaby zarobki. Towary których nie mogłaby wykupić firma, nie wykupiliby też indywidualni ludzie, bo opadają zarobki od krótszej pracy, ale właśnie dzięki regulatorowi równania równowagi, system wtedy wprowadza emisję równoważącą rynek i jeśli emisję zgrabnie ukierunkuje w wyniku dokładnej analizy, wprowadzi ją np w konta buforowe (P) we firmach, a firmy zwiększą stawki godzinowe i to wywoła wzrost płac pracowników, przez nadanie większych stawek godzinowych.

Rozważmy jeszcze sytuację z równowartym zyskiem dla firm i pracowników. To tak jak umowa wzajemna firmy z każdym pracownikiem, że podzielą się zyskiem ze sprzedaży towarów po połowie. To odpowiada sytuacji, gdy na towarach składnik pracy netto, równa się składnikowi zysku firmy.
Podczas takiego przypadku, gdy trwa normalny rozwój gospodarczy i wzrasta PKB, firma musi z zysków przeznaczać zarówno na rozwój firmy, jak i na zapełnianie rynku towarowego. Czyli oprócz zakupów z konta Z na rynku, przeznacza na powiększanie kont buforowych, oraz zakupuje towary z kont buforowych na potrzeby produkcyjne.
Każda dodatkowa część z zysku przeznaczona na konto buforowe, umożliwia większy zakup z rynku niż w sposób zwykły, jak robią to indywidualni ludzie lub firmy przez zakup z konta (Z), na własne potrzeby rozwojowe. No bo oddziałuje mnożnik x2 przy przekładaniu pieniędzy z konta (Z), na konta (T i P). Zysk firmy w połowie przeznaczony na zakupy własne a w połowie na zakupy do produkcji, poskutkuje tym, że firma z rynku przy ustawionym równowartym zysku, zakupi na 1.5 raza więcej wartości, niż indywidualni nabywcy.
To logicznie już widać, że przy nadawaniu większego mnożnika x2 przy wspomaganiu przez system, przestrajamy go na większy współczynnik zniewolenia ludzi, mierzony zasadą wzajemnego podziału dóbr rynkowych.
Wniosek z tego wynika taki, że próba powiększania mnożnika wspomagania jest tożsama z przyjmowaną w systemie PORN, formą zmiany zasad ustalania składników cen na towarach. Więc gdy przy strategicznych planach zamierza się szybko dochodzić do rozwoju państwa, system jawnie musi przyjąć większe zniewolenie, by ustawić niższy standard życia, a wypracowane dobra materialne przeznaczać na rozwój firm. Zbędne więc staje się manipulowanie przy mnożniku wspomagania płynności. Wystarczy jawnie narzucać odpowiednie proporcje w rozdziale dóbr materialnych z rynku i w strategicznych zakrętach rozwojowych państwa, zmieniać właśnie proporcje dwóch ważnych składników ceny towarów. Składnika pracy netto i zysku firmy.


**  Wnioski w sprawie udoskonalenia projektu SPONT.

W SPONT przede wszystkim nareszcie wiadomo, jaki ma być generowany zysk dla firmy. Nie na zasadzie poniżej 100% od kapitału, by nie napełniał się rynek w sposób niepohamowany, bez poświadczenia o celowości produkcji, ale w sposób proporcjonalny do składnika pracy, by sprzedaż dla indywidualnych pracowników na rynku, odbywała się na zasadach partnerskich i z góry ustanowionych, by nie zeszła na traktowanie pracowników jak niewolników, którym lwie części z wypracowanych dóbr w społeczeństwie wykupią firmy w formie towarów, lub nadawanych dla siebie dużych dywidend i poprzez nie także wykupywać na rynku lwie części towarów.
Cały temat nasycania rynku towarowego w SPONT, można rozwiązać na zasadzie konta buforowego typu (T). Konto buforowe (P) jest zbędne, bo praca nie podlega limitowi, tak jak nabywane przez firmy towary z rynku, stanowiące dla nich środki obrotowe. Do utrzymywania konta buforowego, firma musi się przyczyniać z zysku, ale ma w tym wspomaganie od systemu. Nadawanie zysku będzie więc możliwe z jakąś tolerancją w ustalonych proporcjach względem składnika P, aby móc wyrównywać ceny, względem konkurencyjnych firm.
Zasada rejestrowania produkcji w toku którą wymyśliłem w systemie PORN, zastosowana w SPONT, pozwoli w równaniu ująć całość pieniędzy, a nie jedynie składnik podlegający anihilacji. Stanie się wtedy to, że w SPONT zarówno firmy systemowe jak i klasyczne, będą mogły mieć wspólny pieniądz, który dodatkowo może być centralnie doregulowany, w sposób odpowiedni dla tej konstrukcji.


Mufinek Sposypkom

KOMENTARZE

  • @Autor
    Bardzo ładnie streścił szanowny Autor "Kapitał" Karola Marksa.
  • @programista 19:35:46
    A to ciekawe?
    Tylko że ja nie czytałem kapitału Karola Marksa, bo nie chciałem tracić czasu na jego opasłą księgę. Może z ciekawości jeszcze do niej wglądnę.
    Posłużyłem się tylko danymi wyjściowymi z obecnego systemu pieniężnego, ogólną wiedzą i logiką, by naprawić to co jest wypatrzone. No i ilościową teorią pieniądza w nowej, i to już mojej wersji, równowagi chwilowej pieniędzy, z rynkiem towarowym i produkcją w toku.
  • Moim zdaniem, o Kapitale Karola Marksa
    Po szybkim wybiórczym przestudiowaniu osiągnięć naukowych Karola Marksa, stwierdzam, że logicznie i wnikliwie przeprowadził analizę w swoim dziele Kapitał. Objaśnił w nim, gdzie tworzy się otwór cyka ze strumieniem dóbr, do którego przyssani są kapitalistyczni oligarchowie. Marks spiął ilościową teorię pieniądza, wraz z teorią wartości towaru. Oczywiście użył najwłaściwszej definicji określającej wartość towaru, w spadku od poprzednich naukowców. Wskazał właśnie na fakt, że praca wytwórcza ma ścisły związek z wartością towarów.

    Główna różnica między wywodami Marksa, a moimi wywodami w projekcie PORN, do którego też niezależnie przez logikę dotarłem, polega na tym, że ja wskazuję na możliwość zrobienia dwóch jednakowych wielkością otworów w wspomnianym cycku, by podpiąć do nich oddzielnie kapitalistów i robotników i dodatkowego ustawialnego otworu dla rządu. Wielkość tego otworu ustawia się podatkiem.
    Nie twierdzę więc, że dla poprawnego pieniądza potrzebny jest poprawny ustrój polityczny (np komunizm, czy jakikolwiek inny). Pieniądz i handel międzyludzki, ma stać ponad tymi pojęciami i ma umożliwiać poprawną obsługę handlu dla każdego systemu politycznego. Systemy polityczne, jedynie określają sposoby przypisania własności ziemi wraz z tym, co się na niej znajduje. Tylko przez zmianę proporcji dwóch otworów w cycku, samoczynnie zaczną zachodzić procesy ze zmianami struktury własności. Przez ustawienie proporcji rozdziału dóbr, można dokonywać bezbolesnych stopniowych zmian ustrojowych.
    Możliwość akumulacji bogactwa wśród pracowników najemnych, wyrówna proporcje rozdziału własności ziemi. Po raz kolejny potwierdza się zasada, że kto panuje nad pieniądzem, ma moc dokonywania zmian ustrojowych.

    Ponieważ dzieło naukowe Marksa, odsłaniało jawne złodziejstwo oligarchii, żerującej na krzywdzie robotników, nad jego dziełem rozpoczęto niekończące się krytyki, że jakoby praca nie jest tym, co dobrze określa wartość towaru. Stworzono ostatecznie kolejną poczwarną teorię wartości towaru, bez złączenia jej z procesem pojawiania się towarów w handlu i przyjęto ją za właściwą, przyczepiając do ilościowej teorii pieniądza. Zrobiono to tylko po to, aby poprawna teoria wartości towaru, nie została zrozumiana i przyjęta. Oficjalna nauka ekonomii pod wpływem bankierów, skazała więc teorię wartości towaru na zapomnienie. Wypromowano więc teorię użyteczności krańcowej, którą stworzył przedstawiciel austriackiej szkoły ekonomicznej Friedrich von Wieser.
    Teoria użyteczności krańcowej, nie spaja zjawiska powstawania cen towarów, w powiązaniu z procesem pojawiania się towarów w handlu i dlatego procesy ekonomiczne związane z pieniądzem, dzieją się na zasadach wszczynania żywiołów i ingerencji bankierów.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej